O tym, że to sesja narzeczeńska dowiedziałam się w trakcie robienia pierwszego zdjęcia poniżej. Postanowili nas wtajemniczyć i przyznali się, że planują wziąć sekretny ślub w najbliższym gronie już w najbliższy weekend, i nagle okazało się, że te zdjęcia mają się stać częścią czegoś większego: pierwszym i ostatnim uwiecznieniem ich krótkiego narzeczeństwa. Zależało mi bardzo by ich nastrój oddał część nieuchwytności tej pary. Ducha tego, jak ich postrzegam kształtują ich pasje, ich przywiązanie do zwierząt i namiętne uczucie do siebie nawzajem.

       

      Udostępnij